Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin
Młode mamy chcą w podskokach zrzucić nadprogramowe kilogramy. Zastanawiają się tylko, jak połączyć ćwiczenia z opieką nad niemowlakiem. Inspiracji szukają w internecie. A w sieci można znaleźć wiele pomysłowych mam, które znalazły na to swój patent. I udowadniają, że zabawę z dziećmi można połączyć, a nawet np. trójka bardzo ruchliwych maluchów nie jest przeszkodą. Pociechy są zachwycone. Już z niemowlakiem można wykonywać wszystkie proste ćwiczenia: przysiady, skłony, a nawet brzuszki.
Jeszcze do niedawna zajęcia dla mam z małymi dziećmi odbywały się w jednym z olsztyńskich klubów fitness. Olsztyńskie mamy wykonywały ćwiczenia, które można wykonywać razem z dzieckiem „wykorzystując” je jako ciężarek. Dzięki takiej aktywności miały możliwość wysmuklenia figury, wspólnej zabawy z dzieckiem i kształtowania więzi z maluszkiem. Niestety na razie zajęcia są zawieszone, bo mamy z dziećmi po prostu… przestały przychodzić. Może wiosną biegają z wózkami? Na szczęście są plany, by od września reaktywować zajęcia.
— Zaczęłam przychodzić z córeczką miesiąc temu. To było znakomite rozwiązanie. Nie musiałam martwić się, że muszę organizować opiekunkę, bo przychodziłyśmy razem — tłumaczy Joanna Jastrzębska, mama 1,5-rocznej Danusi. — To świetny pomysł, by nie tylko popracować nad sylwetką, ale też znakomicie poprawia humor i wyzwala endorfiny. Kiedy Danusia była mniejsza, wychodziłyśmy na długie spacery. Kiedy dorosła, zaczęłam rozglądać się za inną alternatywą. Te zajęcia były świetne. Na pewno wrócę tutaj we wrześniu.