Mężczyźni zdradzają głównie dlatego, że dla nich liczy się „ilość”. Biologicznie są predysponowani do tego, żeby zdobywać wciąż nowe kobiety. Aby utrzymać wysoki poziom pobudzenia seksualnego i zadowolenia z kontaktów intymnych, mężczyzna potrzebuje wciąż świeżych podniet, najczęściej w postaci nowych kobiet. Mężczyźni podniecają się łatwiej i szybciej niż kobiety, nie potrzebują szczególnej więzi emocjonalnej, specjalnego nastroju czy okresu zalotów, dlatego szybciej niż one mogą zdecydować się na zdradę.
Mężczyźni czasem szukają nowych partnerek, bo czują się w małżeństwie niedocenieni lub zaniedbywani, wtedy polowanie na kobietę ma na celu zarówno dowartościowanie się, jak i zemszczenie na żonie. Często jest jednak tak, że w małżeństwie układa się wszystko jak najlepiej, a pomimo to mężczyzna zdradza. Czasem po prostu nie może oprzeć się ciekawości.
Mężczyźni są wzrokowcami, dlatego bardzo silnie reagują na powaby płci odmiennej. Mężczyzna nawiązuje kontakt intymny, gdy się podnieci wzrokowo, nie jest konieczne do tego nawiązanie kontaktu emocjonalnego. Dla mężczyzny kochanka to rodzaj zdobyczy, która potwierdza jego męskość, pozycję społeczną, podnosi samoocenę i poprawia samopoczucie. Im jest starszy, tym większa jest jego niepewność i silna potrzeba potwierdzenia własnej wartości i tym większa chęć zdobycia kochanki, najlepiej młodej i pięknej.
Bardzo często zdrady mężczyzn wypływają z lęku przed upływem czasu. Najsilniej odczuwają to około czterdziestego roku życia lub nieco później. Mówi się wtedy o kryzysie wieku średniego. Mężczyzna w średnim wieku wiążący się z młodą kobietą ma przez jakiś czas wrażenie, że uda mu się zatrzymać, lub nawet cofnąć czas. Niektórzy porzucają żonę, aby rozpocząć życie z nową partnerką, inni ograniczają się do romansu trwającego cały rok. Są i tacy, którzy nie robią nic, bo im się po prostu nie chce, albo nie potrafią pozyskać względów młodej kobiety.
Oczywiście wiara w to, że można zatrzymać czas, to tylko złudzenie. Okazuje się, że młoda partnerka nie dorównuje żonie, jest mniej wyrafinowana seksualnie, mniej doświadczona życiowo i mniej mądra, za to ma ochotę robić to, co mężczyzny w średnim wieku już nie bawi. Nie daje wsparcia, lecz jest dodatkowym obciążeniem, dlatego najczęściej bywa tak, że romans się kończy a mężczyzna wraca do żony.
Na podstawie: „Zdrada w związku” – Anna Jakubowska, Paweł Zaremba-Śmietański